Archiwa

Facebook

  • Osób online: 0
  • Odwiedzin dzisiaj: 41
  • Odwiedzin w miesiącu: 18 777
  • Razem odwiedzin: 738 608

Dbałość o zdrowie

 

Książki z pleców, uczniom lżej

Ministerstwo Edukacji Narodowej wydało rozporządzenie o zapewnieniu uczniom miejsca, w którym będą zostawiać swoje książki, aby nie dźwigać ich codziennie na lekcje. W naszym kraju system nauczania przewiduje naukę również w domu, więc zostawienie w szkole podręczników nie jest rozwiązaniem problemu zbyt ciężkich plecaków.

Wynika z tego, że pani minister Hall, wydając rozporządzenie, kierowała się wizją szkół zza oceanu. Tam uczniowie cały materiał realizują w trakcie lekcji, co w Polsce nie jest możliwe.

W związku z tym nasze gimnazjum wpadło na inny pomysł rozwiązania zaistniałego problemu. W roku szkolnym 2011/2012 zakupiono do szkoły 178 „najcięższych” podręczników: do języka polskiego, matematyki, historii i biologii. Podręczniki znajdują się w salach lekcyjnych, więc uczniowie nie muszą nosić ich do szkoły.

To był tylko  początek. W kolejnym roku  dokupiono sto kolejnych podręczników  do innych przedmiotów.

Nasi uczniowie zatem nie muszą dźwigać kilkukilogramowych plecaków i tym samym nadwyrężać kręgosłupów. Dlaczego? Ponieważ swoje pomoce naukowe zostawiają w domu, a na lekcjach korzystają ze szkolnych. Oznacza to, że szkoła dba nie tylko o edukację, ale również o prawidłową postawę.

Niestety, wszystko ma swoje dobre i złe strony: nasi uczniowie mają znacznie lżejsze plecaki, ale równocześnie nie mogą się tłumaczyć nauczycielom, że „zapomnieli podręcznika”. 🙂

Czyż życie w Gimnazjum nr 2 im. Stefana Batorego w Biłgoraju nie jest „lżejsze” niż w innych szkołach?

OLYMPUS DIGITAL CAMERA